To obliczenie, które pomaga odpowiedzieć na pytanie: dla ilu nowych mieszkańców gmina powinna przewidzieć miejsce do zamieszkania.
Urbaniści sprawdzają m.in. jak może zmieniać się liczba mieszkańców Grodziska Mazowieckiego, ile mieszkań już mamy i ile dodatkowej przestrzeni naprawdę będziemy potrzebować.
Po co? Żeby planować racjonalnie i nie przekształcać pod budownictwo zbyt dużych obszarów. Bo nowa zabudowa oznacza też potrzebę dróg, szkół, kanalizacji, transportu i innych usług.
Otrzymany wynik (zapotrzebowanie) porównuje się z tzw. chłonnością terenów – czyli z informacją, ile osób zmieści się na działkach, które już teraz są przeznaczone pod budownictwo. Jeśli obecne tereny są wystarczające, gmina nie musi (a wręcz nie może) wyznaczać kolejnych wielkich obszarów pod nową zabudowę.
W Grodzisku Mazowieckim urbaniści muszą brać pod uwagę również rozwój otoczenia CPK. Jeśli związane z nim zmiany oznaczają większe potrzeby mieszkaniowe, przepisy pozwalają uwzględnić to w obliczeniach.
Dowiedz się więcej